Ta książka zrodzila się z glęboko zakorzenionego przekonania, że historia nie jest zakurzonym muzeum, ale lustrem, w którym przegląda się teraźniejszośc. To owoc cichego gniewu, podsycanego spektaklem Konga, które sześcdziesiąt lat po odzyskaniu niepodleglości wciąż zdaje się poszukiwac swojej tożsamości i jedności. Moja podróż przez arkana prawa, nauk politycznych i aktywizmu politycznego doprowadzila mnie do nieuniknionego wniosku: aby zrozumiec dzisiejsze bolączki, musimy spojrzec na fundamenty, te polożone przez czlowieka, proroka, męczennika: Patrice'a Émery'ego Lumumbę. Napisalem tę książkę, ponieważ nie można mówic o przyszlości Konga bez mówienia o jego przeszlości, a w tej przeszlości postac Lumumby uosabia zarówno zniszczone marzenie, jak i wieczną nadzieję.Nie chodzi o zwyklą biografię, ale o ponowne otwarcie akt, które nigdy nie zostaly zamknięte: akt balkanizacji, narodowego demontażu, który nadal nęka mój kraj. Chcialem przywrócic Lumumbie nie tylko jego godnośc, ale także znaczenie.